Kolejowa galeria Janusza Jurzyka - Galeria kolejowa z Siedlec.

Home > Tabor pomocniczy > Inne

Click to view full size image
P121-05 411-S
Pług śnieżny oczekuje na zatrudnienie w Wałbrzychu Głównym
EDK80_2-404.JPG kopara.jpg P121-05_411-S.JPG plug.jpg PR-07-PLM-26-6.JPG



Rate this file (No vote yet)
Rubbish
Poor
Fair
Good
Excellent
Great



Guest_Artur  [Dec 30, 2007 at 11:55 AM]
Zdjecie wykonane chyba o swicie Taki specyficzny klimat wyczowa sie Duzo Janusz podrozowales po Slasku , z tego co widze
janusz  [Dec 30, 2007 at 12:20 PM]
Fotka zrobiona o zachodzie słońca, a tego dnia zrobiłem kółeczko z Siedlec do Legnicy, potem Goerlitz, Węgliniec, Jelenia Góra, Wałbrzych Gł., czyli prawie cały Dolny Śląsk zaliczyłem
Guest_Artur  [Dec 30, 2007 at 12:33 PM]
I to wszystko jednego dnia
janusz  [Dec 30, 2007 at 12:39 PM]
Tak, tylko że oczywiście w nocy jechałem do Wrocławia w którym byłem o 5:00 i powrót do W-wy o 22:00
Guest_Artur  [Dec 30, 2007 at 03:13 PM]
Czyli tak jak ja , jechalismy z kolega pospiechem do Jeleniej Gory Glownej , ktory wyjezdza z Warszawy Wschodniej 22.39 mniej wiecej . Potem caly dzien w Ksiazu i powrot z Walbrzycha Glownego , fajna wycieczka . Odleglosci sa znaczne dlatego wlasnie , wydawalo mi sie ze w ciagu doby , trudno jest sie wyrobic . Czyli na ta podroz , poswieciles jakies dwa dni
janusz  [Dec 30, 2007 at 07:08 PM]
Dwie nocki w pociągu i cały dzień na fotki
Guest_Adam  [Dec 30, 2007 at 08:34 PM]
Najczesciej Janusz o faktycznej wartosci zdjecia , decyduje nie jego jakosc , czy co przedstawia , tylko kto jest jego autorem Pawel Winnicki z Gorzowa zapoda teraz byle co , i wystarczy jego podpis pod fotka , zeby kazdy zaczal sie nia zachwycac , dopatrywac sie na niej niewiadomo czego . Gdyby natomiast zdjecie zostalo opublikowane bez podpisu , nikt na niezwrocilby na nie uwagi
janusz  [Dec 30, 2007 at 08:58 PM]
Dla mnie jest najważniesza jakość, tematyka i klimat zdjęcia, a nie jego autor
Guest_Adam  [Dec 31, 2007 at 12:14 AM]
Dzis wieczorem na przyklad oplakiwal fakt , ze Poznan zabral po 8 dniach delegacji Krzyzowi SU46 , stwierdzajac ze przez jeden dzien wyrabiala na ich szlakach ilosc kilometrow , ktora w Poznaniu wyciaga przez tydzien . Sugerujac ze u nas sie marnotrawi , co jest oczywiscie zarzutem bez pokrycia .
janusz  [Dec 31, 2007 at 02:53 AM]
Myślałem że kolega z Poznania, a na to wygląda że z Krzyża
Guest_Adam  [Dec 31, 2007 at 06:22 PM]
Dobrze myslales , ale do Krzyza mam niedaleko , nawet .To sie czesto tam wypuszczam i koleguje